5 butów sportowych, których nie powinieneś nosić na pierwszej randce

Gratulacje! Poradziłeś sobie z chaosem współczesnych randek i udało ci się umówić tę jedyną, być może i walentynkową randkę.

A więc jeszcze raz powtórzmy po kolei: wybrałeś lokalizację, ustaliłeś czas i dałeś swoim znajomym „słowo klucz” na wypadek, gdyby musieli zadzwonić z fałszywym numerem alarmowym, abyś mógł zwiać z dobrym pretekstem…

Teraz czas na drobiazgi: w co się ubrać. Jeśli chodzi o ubrania, nadal jesteś sam – to nie jest nasza domena – ale możemy dać Ci niezłe wskazówki dotyczące obuwia.

Pomyśl o tym artykule jako o swoim poradniku, czego nie nosić na randkę walentynkową (lub każdą inną!).

PRO TIP#1: Nie ubieraj swoich znoszonych laczków!

Masz już zapisaną swoją jedyną datę randki, co przypuszczalnie oznacza, że ​​podjąłeś pewien wysiłek, aby dojść do tego podpunktu. Niezależnie od tego, czy znalazłeś swoją połówkę za pomocą aplikacji Tinder, czy poszedłeś po rozum do głowy i po prostu poprosiłeś kolegę o numer do koleżanki z jego klasy, prawdopodobnie powinieneś wyglądać w trakcie randki tak, jakby Ci naprawdę na niej zależało (przynajmniej trochę). Oto rada: nie wkładaj brudnych i ponurych, pierwszych lepszych butów sportowych ze swojej szafy. Brudne buty Converse, które miałeś na Woodstocku nie przejdą. Oczywiście nie chodzi nam o to, że teraz musisz się denerwować i wydawać miliony na najnowsze buty Jordan z limitowanej kolekcji, ale podejmij choć trochę trudu, żeby dobrze wytrzeć swoją przyzwoitą, nie do końca znoszoną parę i nadać jej nowego blasku. Wówczas ona odwdzięczy Ci się tym samym!

converse

PRO TIP#2 Nie ubieraj kicksów rodem z wybiegu modowego!

W ostatnich latach domy mody zaczęły maczać swoje palce w kicksach (czy to dobre zjawisko, to temat na debatę w inny dzień i w innym artykule). To sprawiło, że przesunęły się granice dobrego smaku i zostaliśmy z kicksami, które zmuszają nas do… drapania się po głowie w całkowitym zmieszaniu. Nie zrozumcie nas źle, uwielbiamy modele takie jak Gucci Flashtrek czy Balcenciaga Triple S, ale dopóki nie będziesz pewien jej uczuć po pierwszej randce, nie ryzykuj zakładania butów takich jak na zalane klejem buty Maison Margiela Fusion. Uwierz nam, nawet jeśli stać Cię na tak ekstrawaganckie buty, rozsądniej jest dokonać bezpieczniejszego wyboru na pierwsze spotkanie!

PRO TIP#3  Zostaw w domu Crocsy lub chodaki (a najlepiej spal!)

Choć nie są to może rasowe buty sportowe, to wierzymy że nie wymagają one również dalszego wyjaśnienia, dlaczego byłyby fatalnym pomysłem na randkę. Ale wolimy być pewni, że nie wpadniesz na tak idiotyczny pomysł i powiemy Ci to tak na wszelki wypadek. Zapamiętaj raz na zawsze: nie ma wystarczającego powodu, który uzasadniałby noszenie Crocsów na pierwszej randce (lub kiedykolwiek w ogóle!).

PRO TIP#4 Zatrzymaj swoje Air Max Plus na drugą randkę

Wierzymy, że chcesz umówić się na randkę tak otwartą, jak to tylko możliwe i być w stu procentach sobą, ale niektóre sekrety najlepiej trzymać na początku blisko siebie. Przynajmniej dopóki nie poznasz osoby siedzącej naprzeciwko. Trochę tajemnicy to dobra rzecz! Model Nike Air Max Plus mówi wiele o tobie, nawet nie wypowiadając ani słowa, więc jeśli nie jesteś gotowy poradzić sobie z potencjalnymi konsekwencjami kulturowych konotacji modelu Plus, wybierz bezpieczniejszy model Nike Air Max 1.

buty-air-max-plus

PRO TIP#5 Trzymaj swoje Graale w domu

Wszyscy staramy się prezentować na randkach swoje najlepsze ja, kiedy już siadamy naprzeciwko wymarzonej panny. Wówczas chcemy być naszą najśmieszniejszą, najbardziej uważną i wyluzowaną wersją. Pamiętaj jednak, że nie będziesz w stanie tego zrobić i w pełni wyluzować, jeśli ciągle będziesz zamartwiać się o to, że ktoś nadepnie na Twoje limitowane buty Jordan lub kelner coś na nie wyleje (barszczyk? sok pomidorowy?). Wówczas Twoja randka może ukazać Twoją nadpobudliwość – pamiętaj, że nie każdy może wiedzieć ile są warte Jordany 4 z limitowanej kolekcji. W zbyt cennych butach będziesz po prostu spięty i możesz być źle interpretowany jako zbyt spięty lub nie daj boże agresywny – zwłaszcza w oczach kogoś, kto nie docenia ich rzadkości i wyjątkowości oraz nie wie, ile godzin koczowałeś w namiocie na mrozie by dorwać swój rozmiar.

jordan
http://szczepanradzki.pl/

Ostatecznie możesz nas po prostu nie słuchać. Przecież nikt Cię nie zna lepiej niż Ty sam i przede wszystkim powinieneś czuć się swobodnie na walentynkowej, pierwszej randce. Możesz zignorować zatem wszystko, co powiedzieliśmy wyżej. Poza odradzaniem butów Crocs. Nigdy nie noś Crocsów!